Zarabiamy na giełdach kryptowalut – Arbitool w akcji

Czytaj lub oglądaj:




Aby skorzystać z rabatu zarejestruj się w Arbitool z tego linku:
https://app.arbitool.eu/register/xjzq4

I użyj kodu rabatowego: AMK5X2LVT29FNZ8V

Link do części pierwszej:
Jak zarabiać na kryptowalutach bez tradingu i hodlowania

Arbitraż – Jak zarabiać na giełdach kryptowalut

Czytaj lub oglądaj:




Aby skorzystać z rabatu zarejestruj się w Arbitool z tego linku:
https://app.arbitool.eu/register/xjzq4

I użyj kodu rabatowego: AMK5X2LVT29FNZ8V

.
.
.
.
.
.
.

Transkrypcja nagrania:

Porozmawiamy dzisiaj o zarabianiu na rynku kryptowalut. Nie będziemy jednak mówić ani o tradingu, ani o hodlingu.
Ponieważ istnieje inna metoda, która pozwala zarobić na kryptowalutach… po pierwsze bez ryzyka, a przynajmniej jest to ryzyko minimalne, natomiast zyski mamy w kieszeni bardzo szybko. I właśnie o to chodzi.
Bardzo mało ludzi potrafi tradować i skutecznie na tym zarabiać. Traderzy podejmują bardzo duże ryzyko i zawsze większość traci pieniądze.
Natomiast hodlowanie jest również ryzykowne, a ponadto wymaga stosownej wiedzy i wytrwałości. Największą wadą hodlingu jest to, że bardzo długo czekamy na zyski.

Jednak nie wszyscy o tym wiedzą…, ale są jeszcze inne możliwości. I takim rozwiązaniem jest arbitraż.
A więc bardzo szybkie wykorzystanie różnic cenowych przy bardzo małym ryzyku. I daje nam to bardzo szybkie zyski.
I chociaż… z jednej strony nie jest to żadne odkrycie. Wiele osób zajmuje się arbitrażem już od dawna i z sukcesami. Jest to ogólnie znana metoda działania.
Jednak z drugiej strony… na rynku kryptowalut ciągle rozmawiamy albo o tradowaniu albo o hodlowaniu. Natomiast mało kto wykorzystuje możliwości jakie daje nam arbitraż.
Może tak być dlatego, że nie każdy o tym w ogóle wie, albo po prostu nie każdy potrafi to robić. Dlatego chcę Ci dzisiaj pokazać doskonałe narzędzie do arbitrażu na kryptowalutach, które sprawia, że zarabianie może tutaj być naprawdę bardzo proste.
I właśnie o tym dzisiaj porozmawiamy.

Na początek kilka słów wyjaśnienia… dla tych, którzy nie wiedzą…
Arbitraż polega na tym, że kupujemy kryptowaluty na jednej giełdzie, a potem wysyłamy je na inną giełdę i sprzedajemy je drożej. W praktyce jest to bardzo proste, ponieważ bardzo często zdarza się tak, że ten sam token w tym samym czasie kosztuje na jednej giełdzie np. 1 dolar… i w tym samym czasie na innej giełdzie ten sam token kosztuje na przykład 1 dolar i 10 centów.
W takiej sytuacji… na tej tańszej giełdzie kupujemy na przykład 1000 tokenów w cenie 1 dolar za sztukę. Wysyłamy te tokeny na drugą giełdę i sprzedajemy je za 1100 dolarów. W ten sposób w jednej chwili zarobiliśmy 100 dolarów.
Dlatego jest to nie tylko bardzo proste, ale przede wszystkim zarabiamy przy bardzo małym ryzyku. Oczywiście pewne ryzyko zawsze istnieje, że… na przykład to, że trzymanie swoich kryptowalut na giełdzie zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko, o czym wszyscy chyba wiedzą i inne tego typu kwestie. Jednak w przypadku arbitrażu najważniejszy jest czas. Trzeba tutaj działać szybko, ponieważ ceny kryptowalut na każdej giełdzie szybko się zmieniają.
Natomiast naprawdę świetną rzeczą jest to, że nie musimy tutaj spekulować, analizować wykresów, nie musimy przeżywać całego tego stresu, jaki przeżywa każdy trader. Po prostu kupujemy, sprzedajemy, kupujemy, sprzedajemy. I tak w kółko.

Zobaczmy przykład:

Powiedzmy, że kupiłeś walutę X za 5000 złotych i sprzedałeś ją na innej giełdzie 5% drożej, czyli dokładnie za 5250 złotych. Zarobiłeś 250 złotych bez żadnego wysiłku i bez czekania, aż cena będzie wyższa. Bo cena już jest wyższa, ale trzeba wiedzieć na której giełdzie.
Być może wydaje Ci się, że 5% dochodu to mało. W świecie kryptowalut 5% to nie jest dużo, ale przypominam, że nie jest to trading, ani hodling. To jest arbitraż. Jedną taką operację możesz przeprowadzić w ciągu godziny. W praktyce nie ma tutaj reguły i jest to również zależne na przykład od tego, jak szybko zaksięguje się Twój przelew na giełdzie i tak dalej.
Jednak mimo to… oznacza to, że możesz takich operacji przeprowadzić kilka w ciągu jednego dnia.
Oczywiście te 5% to również tylko przykład. Może to być mniej, może to być więcej.
…ale zostańmy przy naszym przykładzie 5% i policzmy i teoretycznie można zarobić inwestując 10 tysięcy złotych…

Kupujemy token X za 10 000zł i sprzedajemy 5% drożej, czyli za 10 500 zł.
Następnie przesyłamy te pieniądze z powrotem na tą tańszą giełdę i znowu kupujemy tokeny X, ale tym razem za 10 500zł. I sprzedajemy je na innego giełdzie znów 5% drożej i tym sposobem mamy już 11 025zł.
Robimy to po raz trzeci i mamy 11 576zł.
Robimy to po raz czwarty i mamy 12 155 złotych.
Za piątym razem osiągamy kwotę 12 762 złote.
I tak w kółko.
Po pięciu takich operacjach zarobiłeś 2762 złote czystego zysku.
Są to suche obliczenia i w praktyce realny zysk będzie zawsze trochę niższy, ponieważ trzeba odliczyć prowizje pobierane przez giełdy. Jednak biorąc pod uwagę możliwości… raczej nie jest to żaden problem…

I teoretycznie 5 takich operacji możemy zrealizować w ciągu jednego dnia. W praktyce być może mniej, ponieważ jest to zależne od tego, ile czasu możesz na to poświęcić, a po drugie… jak wiemy, ceny kryptowalut na giełdach szybko się zmieniają. Dlatego raz Ci się uda, drugi raz jeszcze zarobisz… Minie jakiś czas i trzeciej operacji już nie będzie sensu robić, bo cena danej kryptowaluty na obydwu giełdach będzie już taka sama…
Ale wtedy szukamy innych tokenów, na których w danej chwili da się w ten sposób zarobić. Takie sytuacje mają miejsce każdego dnia. I nawet przy jednej takiej transakcji dziennie… myślę, że jednak warto zainteresować się arbitrażem.

Jedyny problem polega na tym, że mamy na rynku półtora tysiąca różnych kryptowalut i tokenów. Mamy również bardzo wiele giełd kryptowalutowych. Dlatego trudno się w tym wszystkim połapać.
I kiedy chcemy znaleźć jakąś dobrą okazję do arbitrażu… zabiera to ogromną ilość czasu. A jednocześnie ceny kryptowalut zmieniają się zbyt szybko. I dlatego wiele dobrych okazji przechodzi nam koło nosa, bo nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego kontrolować.
Być może dlatego niektóre osoby wolą kupić, hodlować i mieć święty spokój.

Jednak istnieje bardzo proste rozwiązanie tego problemu.
Istnieje gotowe narzędzie, które automatycznie monitoruje cały rynek. Narzędzie Arbitool na bieżąco monitoruje ceny kryptowalut na różnych giełdach. I nie musimy tego sami sprawdzać ręcznie. Narzędzie to skanuje cały rynek i dosłownie pokazuje nam palcem, gdzie są pieniądze do zarobienia. Mamy gotowe rozwiązanie jak na dłoni.

W rzeczywistości jest to profesjonalne narzędzie do arbitrażu na giełdach kryptowalutowych, które skanuje różne giełdy i wyszukuje różnice cenowe na różnych kryptowalutach. I pokazuje te różnice użytkownikowi. A jednocześnie oblicza nam koszty i czas transferów, a także pokazuje głębokość rynku – dzięki temu łatwo możemy podjąć decyzję ile danej kryptowaluty kupić tak aby na drugiej giełdzie można było ją szybko sprzedać.
Serwis posiada również rozbudowany system ostrzeżeń oraz informuje o przybliżonym czasie transferu danej waluty z jednej giełdy na drugą… wraz z uwzględnieniem ilości wymaganych potwierdzeń na giełdzie, na którą ma dotrzeć transfer.
Krótko mówiąc narzędzie pokazuje na której giełdzie trzeba teraz kupić i na której sprzedać.
I wylicza nam ostateczny zysk po uwzględnieniu kosztów transakcji na giełdach oraz kosztu transferu.
Krótko mówiąc… prowadzi nas za rękę, jak przedszkolaka. Mając dostęp do takich informacji, mamy pełną świadomość co dzieje się na rynku, możemy podejmować szybkie decyzje, szybko działać i skutecznie zarabiać na arbitrażu.

Arbitool działa w czasie rzeczywistym. Dlatego zawsze mamy informację na czas i możemy zareagować od razu – dosłownie w tym samym momencie, kiedy pojawi się nowa okazja do zrobienia dochodowej transakcji.
Dlatego oszczędzamy mnóstwo czasu, nie musimy godzinami przeglądać cen na różnych giełdach. Przecież nikt nie ma czasu na takie rzeczy. Być może też właśnie dlatego arbitraż jest tak mało popularny w świecie kryptowalut.
Jednak narzędzie Arbitool w mojej ocenie diametralnie zmienia postać rzeczy. Mamy tutaj wszystkie informacje podane jak na tacy i nie musimy poświęcać czasu na wyszukiwanie okazji. Możemy bez żadnego wysiłku monitorować i widzieć cały rynek w czasie rzeczywistym. A to oznacza, że żadna okazja nie przejdzie nam koło nosa. Nie stracimy żadnej okazji. I możemy zarabiać na arbitrażu za każdym razem bez żadnego wysiłku z naszej strony.

Jeśli zastanawiasz się dlaczego ktoś daje nam takie narzędzie i takie cenne informacje podaje nam na tacy? Odpowiedź jest prosta dostęp do platformy jest płatny. Jednak abonamenty zaczynają się już od kilku dolarów, więc z powodzeniem możesz je samodzielnie wypróbować. I zacząć zarabiać na arbitrażu handlując kryptowalutami i nie czekać miesiącami na zyski, tak jak robią to hodlerzy.
Oczywiście ja również jestem zwolennikiem hodlowania, ale nie znaczy to, że nie możemy korzystać z innych możliwości, które pozwalają dobrze zarobić i które stoją przed nami otworem. Dlatego uważam, że zdecydowanie warto zainteresować się arbitrażem i poznać możliwości jakie tutaj mamy.
W opisie znajdziesz link do narzędzi oraz do strony, gdzie możesz się zarejestrować i zacząć zarabiać na arbitrażu.

Zobaczmy więc jak to działa w praktyce.

Jak mówiłem, Arbitool na bieżąco skanuje giełdy i podaje nam tutaj przez cały czas aktualne informacje. Nie musimy logować się na każdą giełdę z osobna i sprawdzać jaki są kursy walut.
Tutaj mamy wszystkie informacje w jednym miejscu.
Mamy całą listę potencjalnych okazji, całe zestawienie gotowych propozycji. I możemy sobie wybrać wedle własnego uznania.

Tutaj widzimy, o jakie tokeny chodzi w danym przypadku, tutaj na jakiej giełdzie można je tanio kupić – oraz po jakim kursie, na jakiej giełdzie możemy je w tym momencie sprzedać z zyskiem – oraz dokładnie po jakim kursie. I na końcu gotowe obliczenie – ile procent możemy na tym potencjalnie zarobić.
I tutaj jeszcze informacja, że wpłaty i wypłaty dla danej waluty są na tych giełdach aktualnie aktywne, co jest bardzo ważną informacją w tym przypadku.

Widzimy tutaj od razu, gdzie są możliwe pieniądze do zarobienia. Wiemy na którą giełdę się zalogować i jaką kryptowalutę kupić. Logujemy się na giełdę, kupujemy, sprzedajemy. I tyle.
I szukamy następnej okazji.

Przy każdej pozycji możemy kliknąć sobie tutaj… w przycisk „details”, żeby zobaczyć szczegóły.

I tutaj mamy gotowy kalkulator.
Tu wpisujemy kwotę. Mamy tu na przykład 1 bitcoin. Tutaj mamy kurs wybranego altcoina. Tutaj automatyczne przeliczenie, ile sztuk danego tokenu, możemy kupić za wybraną kwotę. Tutaj mamy wysokość prowizji pobieranej przez daną giełdę.
I tutaj od razu wyświetla się ile tokenów zostanie nam po wysłaniu ich na drugą giełdę, czyli od razu odliczona jest prowizja pobierana przez giełdę.
Tutaj mamy kurs, czyli za ile możemy sprzedać nasze tokeny na drugiej giełdzie.
I tutaj gotowy wynik – jaką kwotę otrzymamy po wymianie naszych tokenów z powrotem na bitcoiny.
I na końcu wyliczenie ile procent możemy zarobić.

Nasz kalkulator nie uwzględnia jednak prowizji pobieranej przez giełdy podczas samej wymiany bitcoina na altcoiny i altcoinów na bitcoina. Jednak te akurat prowizje są tak małe, że w zasadzie można je tutaj pominąć. Natomiast informacja o wysokości tych prowizji wyświetla się zawsze tutaj, więc jasno widzimy jak wygląda sytuacja.

I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa.
Poniżej mamy dodatkowo jeszcze informacje o głębokości rynku. I to jest bardzo istotne w tym przypadku, ponieważ często może zdarzyć się, że transakcja jest tylko pozornie opłacalna. Zdarza się tak kiedy różnice kursowe są duże na różnych giełdach, czasem nawet bardzo duże. Ale rynek jest zbyt płytki, aby możliwe było sfinalizowanie dochodowej transakcji. Dlatego trzeba również na to zwrócić uwagę. A gotowa informacja o głębokości danego rynku pozwoli nam szybko i trafnie ocenić, czy warto działać oraz jaką ilość danej kryptowaluty kupić w danej sytuacji.

Funkcjonalność tego narzędzia, w mojej opinii jest rewelacyjna. Zestaw takich informacji, które są aktualizowane w czasie rzeczywistym, pozwala zaoszczędzić mnóstwo czasu i między innymi również dlatego możemy wyszukiwać na rynku i znajdować świetne okazje i prawdziwe perełki, ponieważ mamy tutaj bardzo szybki dostęp do informacji. A bez automatycznego narzędzia nie byłoby to możliwe.
Dlatego możemy szybko reagować i zgarniać z rynku najlepsze okazje, zanim zauważy je ktoś inny.
Tym bardziej, że dobre okazje nie zdarzają się codziennie…. Natomiast Arbitool sprawia, że mamy rękę na pulsie i możemy czujnie obserwować cały rynek i działać w odpowiednim momencie. Dlatego żadna okazja nie przejdzie nam koło nosa.

Jeśli chcesz wypróbować narzędzia Arbitool i zobaczyć wszystko od środka – zarejestruj sobie konto w serwisie. I działaj. Najtańszy abonament kosztuje 5 dolarów. Choć osobiście uważam, że potrzebny jest przynajmniej miesiąc, żeby przekonać się jak to wszystko działa.
Dodatkowo mam dzisiaj dla Ciebie specjalny kod rabatowy, dzięki któremu otrzymasz zniżkę. Każdy może z niego skorzystać. Znajdziesz go w opisie pod tym nagraniem. Znajdziesz tam również link do strony Arbitool.
A zatem życzę Ci powodzenia i samych sukcesów w arbitrażu na kryptowalutach!

Kryptowaluty – jak zacząć i przetrwać – inwestycje i zarabianie na altcoinach




.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Transkrypcja nagrania

Chciałbym dzisiaj powiedzieć kilka szczerych i konkretnych słów na temat inwestycji i zarabiania na kryptowalutach. O tym, że kryptowaluty nie gryzą. O możliwościach jakie tutaj mamy. Oczywiście o ryzyku też. Ale w zdrowy konstruktywny sposób. Bo wszędzie jest jakieś ryzyko. Dosłownie wszędzie. Więc dlaczego tutaj miałoby go nie być. Ja zarabiam na tym bardzo dobrze. A teraz chcę abyś zarabiał lub zarabiała również Ty.
Być może będzie to nawet pierwszy odcinek całego cyklu szkoleniowego na ten temat. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli to z przyjemnością przygotuję całe szkolenie, bo temat jest naprawdę fascynujący. A nowy rok zapowiada się dla całej branży po prostu szampańsko.
Zaczynamy.
Czy inwestując w kryptowaluty można zarobić bardzo dużo, bardzo szybko i bardzo łatwo?
Tak. No może bez tego „bardzo łatwo”.
Ale oczywiście można zarobić bardzo dużo pieniędzy w stosunkowo krótkim czasie. Brzmi niewiarygodnie? Czy to brzmi jak naiwne marzenia małej dziewczynki?
Właśnie tak to brzmi. Ale tak w rzeczywistości właśnie jest.
Jednak zanim porozmawiamy o tym jak inwestować i zarabiać na kryptowalutach najpierw poruszymy kwestię znacznie bardziej istotną – mianowicie przede wszystkim zanim zaczniesz… musisz poznać ryzyko i zagrożenia z tym związane.
Musisz wiedzieć co robić, a czego nie robić, aby umieć ochronić swoje pieniądze i zanim zaczniesz konkretnie zarabiać, żeby w międzyczasie nie stracić swojego kapitału.

Zaraz przedstawię Ci najważniejsze zasady, których warto się trzymać. Dzięki którym może nie zbankrutujesz przy pierwszej lepszej inwestycji.
Powiem Ci też jak możesz zdobyć kapitał na inwestycje, abyś mógł lub mogła jeszcze szybciej i skuteczniej budować swoje kryptowalutowe imperium.
ale najpierw…
Zobacz…
Spójrzmy na wykresy i zobaczmy o czym tutaj konkretnie rozmawiamy.
Jeszcze w styczniu tego roku kurs Ethereum wahał się w granicach 10 dolarów za sztukę. Dziś cena Ethereum wynosi prawie 700 dolarów. A więc około 70 razy więcej. Gdybyś w styczniu zainwestował marny 1000 złotych w tą kryptowalutę, dziś miałbyś prawie 70 000 złotych!
Miałbyś 70 razy więcej w niecały rok!

Idziemy dalej…
Ripple. Cena za jedną monetę jeszcze końcem lutego wynosiła około PÓŁ CENTA.
Dziś kosztuje 1 dolar 36 centów.
To jest jakieś 270 razy więcej. Gdybyś wtedy kupił ripple za 1000 złotych, teraz miałbyś 270 000 złotych. Miałbyś 270 razy więcej w ciągu zaledwie 9 czy 10 miesięcy!

Dalej…
NEO. Cena NEO początkiem marca można było kupić w cenie około 12 centów za sztukę. Dziś kosztuje 60 dolarów. Jeśli kupiłbyś w marcu jednego coina za 12 centów – to dziś mógłbyś go sprzedać za 60 dolarów. To jest ponad 500 razy więcej. Dlatego jeśli ktoś zainwestował w marcu choćby marne 1000 złotych w tą kryptowalutę, to dzisiaj ma z tego okrągłe pół miliona złotych.
Gdybyś zainwestował 2000 zł… zostałbyś milionerem w ciągu kilku miesięcy…

A zatem…
czy jest możliwe szybkie zarabianie dużych pieniędzy?
Wystarczy kupić. Poczekać. A potem sprzedać. Kilkoma kliknięciami ludzie zarabiają fortuny.

I właśnie to przyciąga tutaj wielu nowicjuszy, którzy widzą potężne zyski i chcą wziąć w tym udział.
Branża kryptowalut otoczona jest całym tłumem ludzi, którzy nie mają żadnej wiedzy o kryptowalutach, ludzi którzy pragną jedynie łatwych pieniędzy.
Dlatego po pierwsze i przede wszystkim… pamiętaj, że inwestycje i zarabianie na kryptowalutach, zarabianie na altcoinach jest łatwe tylko z pozoru, gdy patrzysz na to z boku, gdy oglądasz wykresy, wtedy wydaje Ci się to łatwe.
I masz rację, ale tylko w połowie. Bo to jest łatwe, ale tylko w teorii.
Dobrze wiemy, że TEORETYCZNIE, gdybyś kilka miesięcy temu, czy rok temu, gdybyś wtedy kupił takie czy inne altcoiny, to mógłbyś zarobić mnóstwo pieniędzy.
Ale w rzeczywistości, w praktyce, nawet gdybyś rok temu postanowił zainwestować w kryptowaluty, gdybyś rok temu zalogował się na giełdzie i wypatrywał okazji, to i tak najprawdopodobniej nie wiedziałbyś jakie altcoiny kupić. Nie miałbyś pojęcia jak bardzo może wzrosnąć cena tej czy innej kryptowaluty. Bo tego się po prostu nie da przewidzieć.
Jeżeli znasz ten rynek, jeśli masz już jakieś doświadczenie, to pewne rzeczy oczywiście jesteś w stanie przewidzieć. A raczej jesteś w stanie ocenić pewne prawdopodobieństwo.
Jednak rynek kryptowalut jest jeszcze stosunkowo młody, niedojrzały i niestabilny. Zachowania kursu bywają nieobliczalne i bardzo gwałtowne. I często bywa tak, że cena jakiegoś altcoina tak jak szybko poszybowała do góry, tak szybko zaraz potem spada z hukiem na samo dno.
Dlatego musimy mieć świadomość tego ryzyka, ponieważ jest ono całkiem spore.

Bo jeśli w praktyce moglibyśmy się bogacić w tak prosty sposób…
to dlaczego większość inwestorów traci pieniądze?
Kupić taniej, sprzedać drożej, dwa kliknięcia i gotowe. Fabryka milionerów.
Jeśli to takie proste, to dlaczego większość ludzi traci swoje pieniądze na giełdzie kryptowalut?

Rynek kryptowalut jest fascynujący i niesie wspaniałe możliwości. Ale wchodząc w ten świat, zawsze podejmujesz ryzyko, że stracisz swój kapitał.
Oczywiście… żebyśmy się dobrze zrozumieli… Absolutnie nie chcę Cię zniechęcać. Przeciwnie ja sam inwestuję w kryptowaluty i mam przekonanie, że warto inwestować. Tym bardziej, że sam nieustannie na tym zarabiam. Dlatego nie traktuj tego również jako porada inwestycyjna, bo to nie jest porada inwestycyjna. Po prostu moje zdanie jest takie, że są tutaj konkretne zyski do wzięcia. I dlatego warto podjąć to ryzyko. Ale musisz to ryzyko znać. I musisz umieć tym ryzykiem zarządzać.
A to nie zawsze jest takie proste.

Zobacz jeszcze jeden przykład:

Kryptowaluta EOS. Taki przykład.
Jeszcze niedawno cena sięgała około 5 dolarów za jedną monetę. Zaraz potem cena gwałtownie spadła. A następnie kurs konsekwentnie stacza się coraz niżej i niżej. Od kilku miesięcy cena nieustanie spada. W tym miejscu kosztował niecałego dolara. A nawet mniej niż pół dolara.
Wyobraź sobie, że zainwestowałeś w tym miejscu… zainwestowałeś… niech będzie ten okrągły 1000 złotych. Teraz pozostałoby Ci z tego zaledwie 100 złotych.
90% straty na jednej niefortunnej inwestycji.
A takich sytuacji byśmy nie chcieli.
W tym akurat przypadku cena nam ładnie odbiła. I była okazja odrobić straty, jeśli ktoś kupił w złym momencie.
Tak to wygląda na Bitfinexie. Tutaj mamy kurs w stosunku do bitcoina. Tutaj do dolara. Do bitcoina wzrost akurat nie jest tak bardzo spektakularny, bo bitcoin w tym okresie również notował bardzo duże wzrosty.
Trzeba było przeczekać. Ale skąd wiadomo kiedy przeczekać, a kiedy lepiej szybko sprzedać, nawet ze stratą. W takiej sytuacji często nie wiesz co zrobić.
Po fakcie każdy jest mądry. Kiedy patrzymy na wykres, patrzymy na to co już było. Ale jak można przewidzieć co będzie? Kiedy trwa rozgrywka, niepewność tego jak rozwinie się sytuacja… Wtedy często wygrywają emocje. Zaczynamy podejmować złe decyzje. Popełniamy błędy. I tracimy pieniądze.

Zobacz inny przykład:
TenX. Lubię go. Jest to ciekawy, uważam, dobry projekt. Może to być obiecująca waluta. Jednak mimo to jej cena od sierpnia nieustannie spada. Spada, odrobinę się podnosi, potem spada jeszcze niżej…
I tak od prawie czterech miesięcy przez cały czas. Kosztował ponad 5 dolarów, teraz kosztuje połowę mniej.
Gdy się okazało, że kupiłeś w tym miejscu, nie byłbyś teraz z tego zadowolony.

Przykłady można by tutaj mnożyć w nieskończoność. Wielkie upadki. Wielkie wzrosty.
Jest ryzyko – jest zabawa. I potężne pieniądze niejednokrotnie są również do wzięcia. Jednak żeby stało się to naprawdę możliwe, trzeba odpowiednio się za to zabrać.

Rok 2017 to był fantastyczny czas. Branża zaczęła naprawdę żyć. Przypłynął kapitał. Sam bitcoin pokazał wreszcie co potrafi. Dochody mieliśmy niezwykłe. Bitcoinowi milionerzy, bitcoinowi multimilionerzy chodzą po tej ziemi. A to dopiero początek.
I powiem Ci co myślę. Z tego co widzę, następny rok będzie jeszcze lepszy. Dlatego uważam, że dla nikogo jeszcze nie jest za późno. Jeśli nie zarobiłeś w tym roku, to trudno. Ale możesz wynieść z tego naukę. Jesteś bogatszy o doświadczenia, doświadczenia nas wszystkich, jakie wynieśliśmy z wydarzeń ostatnich miesięcy.
I teraz dopiero nadchodzi czas, aby te doświadczenia wreszcie wykorzystać. Bo oczekuję, że dopiero teraz, w roku 2018 będzie naprawdę grubo. I czeka nas prawdziwa lawina. To będzie bardzo dobry rok dla bitcoina i innych kryptowalut.

Co zatem zrobić, żeby móc skutecznie powalczyć o kawałek tego tortu? I co zrobić, aby przy tym nie zbankrutować?
To jest już temat na cały osobny film. A raczej na całą serię materiałów szkoleniowych.
I właśnie planuję przygotować coś w rodzaju kursu, szkolenia, nagrać przynajmniej kilka filmów na ten temat.
Powiem Ci w jaki sposób ja osobiście szukam dobrych inwestycji na tym rynku. Powiem Ci co robię, żeby nie tracić, żeby eliminować ryzyko i chronić kapitał.
Powiem Ci więcej. Bo ja już od miesięcy nie kupuję bitcoinów za własne pieniądze. A mam ich coraz więcej. Płyną do mnie, a ja je gromadzę. I powiem Ci jak to robię. To żadna magia, żadna wiedza tajemna. Pokażę Ci to zupełnie za darmo. I dzięki temu zarobimy wszyscy. I będziesz zdumiony, gdy zobaczysz jakie to wszystko jest proste.