Jak zarabiać na bitcoinie BTC i zdobyć kapitał na inwestycje



Link do rejestracji w Grupie ZarFund Polska:
https://www.zarfund.com/ref/0b51c74dd0

Video instrukcja krok po kroku – jak zacząć w ZarFund:
Jak zacząć zarabiać pieniądze w ZarFund – jak poprawnie zarejestrować konto i zacząć otrzymywać dotacje BTC

Dla najbardziej początkujących:
Bitcoin od podstaw – jak kupić bitcoiny, jak sprzedać, wysyłać, odbierac i jak zacząć posługiwać się bitcoinem – poradnik video instrukcja krok po kroku dla początkujących

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Transkrypcja nagrania

BTC – Jak zarabiać na bitcoinie i zdobyć kapitał na inwestycje – ZarFund PL
Dzisiaj mocno trzymamy się foteli, ponieważ są pieniądze do zarobienia i będzie konkret.

Jeżeli chcesz nauczyć się zarabiać na kryptowalutach realne pieniądze…
…jeśli chcesz zdobyć kapitał na inwestycje… lub na cokolwiek innego
…to patrz uważnie i oglądaj do końca

Zobaczysz biznes, który:
– nie wymaga ryzyka
– nie wymaga wiedzy, ani doświadczenia
– nie wymaga inwestycji…
– nie wymaga poświęcania czasu

Metoda, która jest nie tylko bardzo skuteczna, ale przede wszystkim bezpieczna, prosta, tania i sprawdzona.

Żadne hyipy, żadne revshare, żadne kopalnie… NIC Z TYCH RZECZY.

Zobaczysz coś, co nam przynosi regularne i konkretne dochody już od kilkunastu miesięcy.
Sprawdzone i zweryfikowane przeze mnie i przez wiele osób w naszej Grupie.
W Grupie ZarFund Polska.
W Grupie, która powstała właśnie po to, żeby wykorzystać te możliwości i wspólnie zarabiać konkretne pieniądze… w bardzo prosty sposób.
Bo w rzeczywistości… zarabianie pieniędzy to żadna sztuka… ciężko pracując przez pół życia…
Nam chodzi o to, żeby zarabiać bez dużego wysiłku, bez dużych nakładów…
i mieć zyski w możliwie krótkim czasie.
I można to osiągnąć, ale trzeba mieć odpowiednie informacje i odpowiednie narzędzia.

I właśnie to… w GRUPIE ZARFUND POLSKA… właśnie to jest nasza misja i cel.

Dlatego dzisiaj Tobie zdradzę co konkretnie robimy oraz w jaki sposób.
Więc dzisiaj również Ty, jeśli jeszcze nie działasz w naszej Grupie… możesz dziś dołączyć i zarabiać z nami.

Jestem pewien, że poczujesz miłe zaskoczenie, bo możliwości, które zaraz poznasz mogą okazać się szczególnie interesujące, nie tylko dla osób doświadczonych, które są już przyzwyczajone do bardzo wysokich dochodów z internetu,
ale również dla początkujących osób, które po prostu potrzebują zarobić jakieś pieniądze w stosunkowo krótkim czasie.

Na początek mała uwaga, że nie jest to żadna oferta, nie jest to porada inwestycyjna. I wszystko co mówię jest wyłącznie moją subiektywną opinią.

A teraz wyjaśniam o co dokładnie tutaj chodzi.
Wszystko jest tak proste, że mogę Ci to wytłumaczyć dosłownie w kilka minut.

Cała idea opiera się na crowdfundingu… i to takim w bardzo szczególnej wersji.
Tradycyjny crowdfunding jest to po prostu finansowanie społecznościowe. Z angielskiego…
Crowd – oznacza tłum
Funding – oznacza finansowanie
Polega to na tym, że jedna osoba przedstawia swój cel, na który zbiera fundusze. A inne osoby przesyłają jej dotacje. Przykładami naszych polskich społeczności crowdfundingowych są znane portale takie jak na przykład polakpotrafi.pl albo wpieram kropka to. Organizacje crowdfundingowe działają w bardzo prosty sposób. Każdy może przedstawić swój projekt, czyli określony cel, na który zbiera pieniądze. Członkowie społeczności przekazują na ten cel dobrowolne dotacje. A w zamian za te dotacje są w określony sposób nagradzane.

Również popularne ICO… to też jest rodzaj crowdfundingu. Twórcy ICO emitują tokeny. My kupujemy te tokeny i za nasze pieniądze twórcy rozwijają projekt. Gdy projekt zyska na wartości, wtedy my możemy sprzedać nasze tokeny znacznie drożej niż kupiliśmy. I w ten sposób zarabiamy pieniądze.
I każdy jest zadowolony. Takie są założenia ICO. A w rzeczywistości ICO zbierają w ten sposób od społeczności miliony dolarów…
Na stronie coindesk.com możemy znaleźć taką mapę ICO, które zebrały pieniądze poprzez crowdfunding.
Na przykład Tezos… zebrał od społeczności 232 miliony dolarów.
TenX… 83 miliony
Bankor… 153
Filecoin… 262 miliony
Telegram… 850 milionów dolarów!
I cała masa mniejszych, które zebrały po kilkanaście, czy po kilkadziesiąt milionów dolarów…
To jest istne szaleństwo.
Widać, że w tej branży płyną niesamowite pieniądze. I to pokazuje jak działa crowdfunding. Ale jeszcze bardziej pokazuje JAK OGROMNĄ SIŁĘ ma cała kryptowalutowa społeczność. Potężną siłę. …i ogromny kapitał.
A my jesteśmy częścią tej społeczności. I możemy to dzisiaj w prosty sposób wykorzystać…
I teraz o tym porozmawiamy.

Mianowicie pojawił się system ZarFund, który połączył crowdfundig z zupełnie nowymi rozwiązaniami. Ale jeszcze mało ludzi o tym wie.
Powstał system działający na takich zasadach, że dosłownie każdy może dołączyć, otrzymywać dotacje i zarabiać pieniądze. I mówimy o konkretnych pieniądzach.
To jest trochę tak, jakby każdy miał tutaj własne ICO, ale z tym, że tutaj nie musimy opisywać projektu, na który zbieramy pieniądze. Każdy z nas ma swoje życiowe cele… być może chcesz kupić sobie nowy samochód… albo nowe mieszkanie… może chcesz założyć firmę albo wysłać dzieci na studia… a może chcesz wreszcie raz na zawsze rzucić pracę na etacie i wybrać się w podróż dookoła świata…? Wszystko jedno.
Każdy z nas ma swoje cele. Dlatego tutaj tworzymy społeczność, gdzie każdy zwykły człowiek może realizować swoje marzenia…

Wystarczy wykonać trzy proste kroki. I zaraz powiem jakie.
Ale najpierw wyjaśnię Ci w jaki sposób to w ogóle jest możliwe…

W systemie ZarFund cały przepływ dotacji zorganizowany jest według ściśle określonej hierarchii.
Dzięki temu jest porządek i sprawiedliwy przepływ dotacji, tak aby nikt nie został pominięty. Tak, aby każdy mógł mieć zyski. Aby każdy proporcjonalnie mógł zarabiać – zgodnie ze swoją pozycją w społeczności. Bo to jest przecież najważniejsze.
Społeczność ZarFund możesz sobie wyobrazić jako pewnego rodzaju sieć. Sieć wzajemnych powiązań pomiędzy uczestnikami społeczności ZarFund. A system jasno wskazuje, kiedy komu należy się dotacja.
Najpierw my przekazujemy dotację, a następnie otrzymujemy dwa razy więcej. Potem przekazujemy większą dotację i dzięki temu możemy otrzymać 4 razy więcej…
W ten sposób rozwija się proces… etap po etapie… i dochodzimy do… naprawdę… naprawdę takich pieniędzy… że zdecydowanie warto się nad tym zastanowić…
Zaczynamy od kilkuset złotych… by następnie otrzymywać po tysiąc, potem kilka…kilkanaście tysięcy złotych… A perspektywie wraz z rozwojem społeczności… możemy otrzymywać po kilka, kilkanaście bitcoinów…
I w tym momencie to już nie są żarty kochani…
Oczywiście… dochody nie mogą rosnąć w nieskończoność. Bo jest to zwyczajnie niemożliwe. Byłoby to niezgodne z wszelkimi prawami ekonomii. Po prostu. Jednak w kolejnych etapach są zyski, które będą wystarczające i satysfakcjonujące dla wszystkich, a z całą pewnością dla większości z nas.

I tutaj właśnie ukryty jest cały fenomen tej konstrukcji, ponieważ wszyscy są tutaj równi. I każdy z nas robi bardzo mało, ale działając w coraz większej grupie wykorzystujemy efekt dźwigni i właśnie to daje nam ogromne rezultaty.
Chcesz zrozumieć jak to działa?

Zapraszam Cię do zapoznania się z samą kwintesencją tego biznesu.

Krok pierwszy:
Rejestrujemy swoje konto w systemie ZarFund.
Krok drugi:
Żeby aktywować konto przesyłamy dotację w wysokości 0.011 BTC. I to jest jedyna inwestycja w tym biznesie.
I co najważniejsze… nie ma ryzyka, ponieważ tylko od Ciebie zależy czy zaczniesz tutaj zarabiać. Tylko i wyłącznie od Ciebie. Bo jeżeli wykonasz te 3 bardzo proste kroki, to masz praktycznie pewność, że zarobisz pieniądze.

Zatem wysyłamy dotację.
W zamian masz zajętą swoją pozycję w społeczności ZarFund. I ta pozycja jest zarezerwowana dla Ciebie.
A jednocześnie już w tym momencie automatycznie otrzymujesz prawo do otrzymania dwóch dotacji po 0.011 BTC, czyli łącznie dwa razy więcej niż zainwestowałeś.

Kiedy już otrzymasz dwie pierwsze dotacje, czyli łącznie 0.022 BTC. W tym momencie możesz zrobić co chcesz. Możesz zatrzymać te pieniądze. I na tym zakończyć przygodę. Ponieważ – pamiętaj, że tutaj nie masz żadnych zobowiązań. Każda dotacja jest całkowicie dobrowolna.
Jednak chodzi nam tu raczej o bardziej konkretne dochody. Dlatego z tych pieniędzy możesz wysłać kolejną dotację w wysokości 0.021 BTC. I w ten sposób osiągnąłeś awans drugi. Dzięki temu masz prawo do otrzymania 4 dotacji – każda z nich w wysokości 0.021 BTC, czyli łącznie możesz otrzymać 0.084 BTC.
W tym momencie możesz z tych pieniędzy wysłać dotację 0.04 BTC, aby przejść do trzeciego etapu.
Już w tym momencie zarobiłeś na czysto 0.044 BTC, bo właśnie tyle pozostało Ci w kieszeni po opłaceniu aktywacji etapu trzeciego. I to jest Twój czysty zysk.
A jednocześnie masz już aktywny awans trzeci i masz prawo do otrzymywania 8 dotacji po 0.04 BTC, czyli łącznie możesz dostać nawet 0.32 BTC już na etapie trzecim. A kiedy z tych pieniędzy opłacisz sobie etap czwarty, masz w kieszeni czysty zysk w wysokości 0.22 BTC.

I osiągnąłeś jednocześnie awans czwarty, gdzie masz do wzięcia nawet 1.4 bitcoina czystego zysku.
I dokładnie tak samo to działa na każdym kolejnym poziomie…

Najbardziej podoba mi się to, że te pieniądze płyną między nami. Tak jak to widzisz na tej ilustracji. Członkowie społeczności przesyłają pieniądze bezpośrednio między sobą. Marek przesyła Dorocie, Monika wysyła do Pawła… Bez pośredników! Zarobione pieniądze mamy od razu na naszym prywatnym portfelu i żadna firma, żaden pośrednik nie ma do nich dostępu. Dlatego nie ma sytuacji, że ZarFund zbankrutuje albo ucieknie z naszymi pieniędzmi. Nie ucieknie, bo nie ma naszych pieniędzy. I to jest najlepsza gwarancja tego, że ten biznes jest uczciwy i bezpieczny. I może tak działać praktycznie w nieskończoność.

Oczywiście to nie jest tak, że zostaniesz milionerem tutaj w tydzień, czy w miesiąc. Żeby nie było, że ja Ci tutaj obiecuję niestworzone rzeczy. Ja Ci niczego nie obiecuję, ale w świecie kryptowalut naprawdę są możliwości. Po prostu musimy myśleć rozsądnie, jak dorośli ludzie. Nie ma magicznego sposobu na miliony w jedną noc. Jednak tutaj mamy przemyślany plan.
A ja pokazuję Ci drogę, ogromną szansę i możliwości.
Już na etapie trzecim mamy do wzięcia 0.22 bitcoina na czysto. Gdzie etap trzeci niektórzy robią w ciągu tygodnia. Bo to jest proste do osiągnięcia. A to dopiero trzeci etap.
A kolejne etapy… myślę, że przyznasz mi rację, że kolejne kwoty robią wrażenie… Robią… a matematyki oszukać się nie da.

Te wszystkie dotacje otrzymujemy od innych członków społeczności. Być może zapytasz dlaczego chcieliby oni wysyłać Ci tyle pieniędzy? Odpowiedź jest prosta. Z tego samego powodu, dla którego Ty również chcesz wysyłać dotacje innym. Wysyłasz komuś dotacje, bo chcesz otworzyć sobie kolejny awans. I w tym momencie ktoś dostaje od Ciebie pieniądze, a jednocześnie Ty możesz dzięki temu zarabiać więcej. Potem wysyłasz komuś jeszcze więcej pieniędzy i następna osoba zarabia, a Ty masz otwarty następny awans i dzięki temu możesz zarobić jeszcze więcej. Inne osoby też chcą zarabiać coraz więcej (to oczywiste tak?) i dlatego też muszą wysyłać komuś kolejne dotacje, żeby otwierać swoje kolejne etapy i żeby też móc zarabiać. I te osoby będą wysyłać dotacje między innymi do Ciebie.

I dlatego uważam, że ten system jest bardzo uczciwy. Genialnie przemyślany i jednocześnie bardzo prosty.
I właśnie dlatego społeczność rośnie, bo to jest szansa dla każdego zwykłego człowieka.
Taki boom jakim są kryptowaluty dziś, z bitcoinem na czele… To jest szansa, która prawdopodobnie się już nie powtórzy.

Jedyne co musisz zrobić… są to trzy proste kroki…
Krok pierwszy: Zarejestruj sobie konto
Krok drugi: Wyślij dotację 0.011 BTC
Jeśli chodzi o kwestie techniczne, mamy bardzo szczegółowe instrukcje video. Dlatego z łatwością poradzi sobie każda nawet najbardziej początkująca osoba.
Jeśli chodzi o to, gdzie masz wysłać tą dotację – wysyłasz ją do innej osoby, która ma już aktywne konto. I system automatycznie pokazuje Ci tą osobę.
Gdy już zalogujesz się do swojego konta wygląda to tak… klikamy „Upgrade to next stage”…
I tutaj widzimy konkretną osobę i adres portfela bitcoinowego, na który trzeba przesłać dotację.
Dokładnie tak samo inni będą widzieli potem adres Twojego portfela i automatycznie będą wiedzieli, że powinni właśnie Tobie przekazać pieniądze. I do tego wszystkiego również mamy bardzo dokładną instrukcję video, gdzie wszystko jest szczegółowo wyjaśnione.

3. I ostatni trzeci krok…
Należy przekazać tą informację dwóm osobom, które w ten sposób dzięki Tobie również będą mogły w ten sposób zarabiać pieniądze. A więc trzeba zaprosić 2 osoby, które dołączą do naszej społeczności, również wykonają te 3 proste kroki… i zaczną zarabiać w ZarFund tak jak my.

I teraz uważnie posłuchaj.
Być może myślisz teraz czy uda Ci się zaprosić te 2 osoby…?
Dlatego mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość. Bo mamy na to gotowy system.
Po pierwsze, otrzymasz od nas własną stronę www. I ta strona prawie wszystko zrobi za Ciebie.
Na takiej stronie będą gotowe materiały video… Wygląda to tak jak tutaj widzimy…
Jest cała prezentacja (ta sama, którą właśnie oglądasz), są szczegółowe instrukcje krok po kroku, dla nowych osób… jak założyć konto, zrobić aktywację, nawet jak założyć portfel bitcoinowy, jak kupić i wysłać bitcoiny. Wszystko, wszystko co potrzebne. Dlatego nie musisz nic nikomu samodzielnie tłumaczyć. Wystarczy pokazać tą stronę ludziom. Ktoś wejdzie na stronę, obejrzy video. I załatwione. I będzie wiedział co ma robić. Wszystko jest gotowe.
Na Twojej stronie będzie oczywiście wyłącznie Twój link polecający oraz wyłącznie Twój adres email.
To wszystko otrzymasz całkowicie za darmo.
Ponieważ ja muszę mieć pewność, że każdy z łatwością wykona wszystkie 3 kroki. I w ten sposób nasza Grupa się rozwija, rozwija się społeczność ZarFund. Im więcej ludzi w społeczności tym większe przepływy finansowe i tym więcej dotacji dla każdego z nas.
Dlatego kiedy będziesz mieć już swoje aktywne konto w ZarFund, od razu skontaktuj się z nami. I od razu otrzymasz taką stronę.
Potem możesz po prostu wysyłać mailem link do Twojej strony do znajomych lub do kogo chcesz. Możesz umieszczać ten link w Internecie… na forach, na youtube, na steemit, na facebooku, na różnych grupach, czy w innych serwisach społecznościowych. Możliwości jest wiele.
A Ty potrzebujesz tylko 2 osób. Tylko 2 osoby raz w życiu. To wszystko. Dlatego sprawa jest prosta.
Bardzo wiele osób cały krok trzeci wykonuje w ciągu jednego dnia. Zaprasza 2 osoby, a nawet więcej wysyłając po prostu jednego maila do swoich znajomych. Albo wrzucając gdzieś posty czy komentarze z linkiem do swojej strony.
A osoby, które zaprosisz, również z łatwością zrobią te 3 proste kroki, ponieważ one również dostaną taką stronę. Dokładnie każda osoba w naszej Grupie będzie mieć własną indywidualną stronę www do budowania swojego biznesu. Całkowicie za darmo. Wystarczy do nas napisać.
Dlatego, jak widzisz… to naprawdę jest proste.
I to musi być proste, bo jak powiedziałem na wstępie… ten system jest stworzony tak, aby zarabiać mógł dosłownie każdy… Każdy zwykły, prosty człowiek, który nie ma wiedzy, ani doświadczenia, nie ma dużego kapitału, nie ma czasu na żadne dodatkowe zajęcie… Tutaj każdy może skutecznie wystartować i coś osiągnąć…
Dlatego pomyśl… Każdy chce zarobić w prosty sposób, jeśli ma taką możliwość…
A ZarFund jest właśnie taką szansą dla każdego.

Pamiętam, kiedy zaczynaliśmy działać w ZarFund… wtedy trzeba było ludziom tłumaczyć co to w ogóle jest bitcoin. Teraz ludzie wiedzą o co chodzi… i sami się garną, sami przychodzą i dopytują. Ludzie zaczęli rozumieć…
Z resztą… I to nic dziwnego… kiedy ktoś zaczyna działać w ZarFund… po miesiącu ma tysiąc złotych… dwa… trzy… Różnie…, ale …ludzie to widzą…
…ludzie to widzą i to ich przekonuje, bo widzą wreszcie jakiś konkret.

To jest właśnie geniusz tej prostoty… Tutaj nie stresujesz się tak jak na giełdzie, że ceny skaczą do góry i na dół. Tutaj po prostu patrzysz jak płyną do Ciebie dotacje, płyną bitcoiny.

Branża kryptowalut jest nieobliczalna. I trzeba to maksymalnie wykorzystać właśnie TERAZ.
Ja na rynku kryptowalut zamierzam zbudować kapitał na resztę życia i na emeryturę.
I mówię to bardzo poważnie. Takiego szaleństwa chyba jeszcze nie było w historii. Dlatego… jeśli nie teraz to nigdy. Właśnie teraz jest idealny czas.
Po naszej stronie jest właśnie tak bardzo silny trend, tak ogromna siła rosnącej społeczności w świecie kryptowalut… i ta siła teraz jest po naszej stronie. I widzę, że to dopiero początek, widzę co nadchodzi…

Trzy proste kroki:
Rejestracja – przesłanie dotacji – zaproszenie dwóch osób…
Te osoby robią to samo. Każdy wykonuje 3 proste kroki.. Wtedy ten biznes idzie jak burza. A dla Ciebie rozpoczyna się proces etap po etapie… droga do coraz wyższych dotacji…
Bo jak mówiłem… Nie sztuką jest zarabiać pieniądze. Chodzi o to, aby zarabiać bez dużego wysiłku, bez dużych nakładów… i żeby zyski mieć w kieszeni w możliwie krótkim czasie.

W opisie pod tym nagraniem znajdziesz link do szczegółowej instrukcji video – jak zacząć i jak postawić pierwsze kroki.

Jeśli masz jakiekolwiek pytania – śmiało do nas pisz.
I działaj. Przede wszystkim zacznij działać teraz. Wykorzystajmy ten czas.
Otrzymujesz tutaj gotowy system, od nas otrzymujesz narzędzia, stronę internetową, tworzymy dla Ciebie materiały. Bo chcemy pomagać, pracujemy zespołowo i mamy wspólny cel. I chcemy, abyś osiągnął sukces jak najszybciej…
Nie chodzi o to, żebyś osiągnął sukces. Chodzi o to żebyś osiągnął sukces… jak najszybciej.
Tak jak my wszyscy.

Uwazajnakryptowaluty – niezła komedia – uwazaj na kryptowaluty



.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Zapraszam do wysłuchania kilku obiektywnych słów na temat kampanii uważajnakryptowaluty.
Nasz świat jest pełen absurdów.
Nasz świat jest tak pełen absurdów, że nie sposób byłoby nagrać video o każdym z nich.
…ale… jeśli dotyczy to bitcoina i kryptowalut w ogóle oraz tego co się wokół nich dzieje, to jednak warto chwilę porozmawiać.
Właściwie sam nie wiem od czego zacząć… bo… bo to jest dla mnie tak daleko idąca abstrakcja, że wręcz nie sposób to opisać…
Rzeczywistość wokół nas zdominowana jest przez kłamstwo, ściemę i scam. Tak jest i z tym się już nie dyskutuje. Media zniekształcają rzeczywistość na potrzeby rządu…

Ja osobiście nie oglądam telewizji. W ogóle. Polityczna żenada i kiepska rozrywka.
Ale nie do tego zmierzam.
Informacje często wyszukuję w Internecie. Mam również swoich ulubionych youtuberów, których oglądam regularnie. I bardzo sobie cenię to, że mogę wysłuchać obiektywnego zdania, obiektywnej opinii od osoby, która ma wiedzę i doświadczenie w jakiejś dziedzinie.
Youtube jest dla mnie bardzo ciekawą przestrzenią, gdzie każdy może założyć sobie kanał i po prostu mówić to co myśli. Może mówić o tym na czym się zna, dzielić się swoją wiedzą. Może również dzielić się swoją opinią. No właśnie – swoją opinią.
Ale czy na pewno swoją? Okazuje się, że opinię można kupić. A youtuber może swoją własną opinię zwyczajnie sprzedać za pieniądze. Noi cóż w tym dziwnego? Taki mamy świat. I tyle…

Z całym szacunkiem dla twórców, którzy mogą poczuć się dotknięci po tym co teraz powiem…
Można robić deale, można lokować produkty i tak dalej. Ja to wręcz popieram. Podoba mi się to, że youtuberzy zarabiają na swoich produkcjach, ponieważ często dzięki temu te produkcje są coraz lepsze, coraz ciekawsze, coraz lepiej nagrane i zmontowane. Widzowie otrzymują coraz lepszy i wartościowy kontent. I każdy jest zadowolony. OK.
Jednak jest tutaj jedno ale… i możemy to „ale” zamknąć tak naprawdę jednym słowem…
ETYKA…
Bo można zarabiać lokując produkt itd., ALE…
Jeśli ktoś oczernia innych za pieniądze… to już drodzy panowie… nie jest w porządku.
Przynajmniej moim skromnym zdaniem.

Drodzy panowie youtuberzy… Czy wy w ogóle macie jakiekolwiek pojęcie o kryptowalutach?
Czy macie pojęcie o temacie, na temat którego zabieracie głos. Zastanawiam się czy w przyszłości jeszcze ktokolwiek uwierzy w wasze słowa…
Z całym szacunkiem… to oczywiście tylko moje zdanie… moja skromna, ale prawdziwa opinia…

Kiedy mówimy tylko pół prawdy, kiedy z całego zdania wybieramy tylko te słowa, które są dla nas wygodne, kiedy mówimy wyłącznie o wadach, a zalety przedstawiamy w czarnym świetle…
wtedy możemy zdemonizować dosłownie wszystko… dosłownie wszystko. I nie ważne czy to w rzeczywistości jest dobre czy złe.
Nóż jest zły. Nożem można kogoś zabić. Dlatego każdy kto posiada nóż i używa noża jest zabójcą.
Ja mam w kuchni kilka bardzo ostrych noży. Używam ich na przykład żeby pokroić pomidora i kiełbasę w plasterki i robię sobie kanapkę. W ten sposób mogę również nakarmić bezdomnego, mogę pomóc głodnym i potrzebującym. Codziennie używam noża, ale nie jestem zabójcą.

Dlatego kryptowaluty są złe…, bo mogą być wykorzystane do prania brudnych pieniędzy, do handlu narkotykami, do finansowania terroryzmu… i kto wie do czego jeszcze? Czy tradycyjne pieniądze nie są do tego wykorzystywane? Oczywiście są. Od lat fiducjarne waluty, takie złotówka czy dolar, są wykorzystywane dokładnie w ten sam sposób. Więc dlaczego nagle zaczynamy szukać kwadratowych jaj gdy mówimy o kryptowalutach?
Nie mówi się na przykład o tym, że były przypadki gdzie bitcoin ratował ludzkie życie. W krajach, gdzie ciężko chorzy ludzie nie mieli potrzebnych leków, gdzie nie mieli możliwości nawet za nie zapłacić… dopiero dzięki bitcoinowi mogli zapłacić za leki, tam gdzie były one dostępne i zostały im w ten sposób dostarczone… O tym możecie poczytać sobie, poszukać w google. To żadna tajemnica. Tak. Były sytuacje, gdzie bitcoin ratował życie niewinnym chorym, potrzebującym ludziom.

I to jest potęga tej technologii. I to jest przyszłość. I tego się boją banki, rządy, wielcy finansiści. Bo za kilka lat banki nie będą już potrzebne. I tego się boją. I będą nam wciskać teraz ciemnotę. Bo chcą żebyśmy płacili ich kartami kredytowymi, żebyśmy się u nich zadłużali, płacili im prowizje, żebyśmy byli od nich uzależnieni.
Tego chcą.
Ale pozostaje pytanie, czy my tego chcemy…
Kryptowaluty mogą przynieść nam wolność finansową. Mogą sprawić, że znacznie trudniej będzie kontrolować społeczeństwo. Kontrolować nas. I to ich bardzo boli. Boją się tego. I właśnie widzimy desperacką próbę walki naszego systemu z kryptowalutami.

Tak jak powiedziałem. Posiadam nóż, ale nie jestem mordercą, ani terrorystą. Jeśli chcecie walczyć z terroryzmem, to walczcie z terroryzmem, a nie z kryptowalutami. Terroryzm był i będzie z kryptowalutami czy bez. Więc po co szukać kwadratowych jaj. To są puste i sztuczne argumenty. I jak zwykle zakłamana strategia działania. Polityka jest polityką.

Ale od początku. O czym tu dzisiaj rozmawiamy…?
Przede wszystkim widzę tutaj naprawdę zadziwiający zbieg okoliczności…

W dniu 28 listopada dowiadujemy się o tym, że pan Krzysztof Pietraszkiewicz sugeruje wprowadzenie zakazu stosowania kryptowalut. Jeśli nie wiesz kim jest ten Pan – odpowiadam. Pan Krzysztof Pietraszkiewicz jest prezesem Związku Banków Polskich.
Hehe. Jeszcze jakieś pytania?
Pan Pietraszkiewicz powiedział, cytuję:
Gdyby się okazało, że sytuacja idzie
w złym kierunku i może doprowadzić do wielomilionowych strat naszych
obywateli (…), należałoby się zastanowić nad wprowadzeniem swoistego
zakazu funkcjonowania tego typu instytucji na rynku finansowym, by nie
narażać obywateli na straty.

Możemy o tym poczytać na stronie businessinsider.
Obawiam się jednak, że tutaj chodzi o coś zupełnie innego. Od kiedy to system tak bardzo dba o nasze interesy? Od kiedy to BANKI są takie troskliwe? Gdyby się o nas tak troszczyli i chcieliby naszego dobra, to by wprowadzili zakaz brania kredytów we frankach, kiedy był na to czas.
Oni chcą nas kontrolować. I trzepać grubą kasę. A kryptowaluty rozwijają się coraz bardziej i są dla nich coraz bardziej niewygodne.
Wypływa kasa z banków, bo ludzie widzą w kryptowalutach znacznie lepszą alternatywę.
I ciekawe jest to co się teraz dzieje. Generalnie żyjemy w ciekawych czasach.
Zazwyczaj bywa tak, że kiedy obligacje przynoszą zbyt niskie zyski w stosunku do rosnącej inflacji, to duża część kapitału płynie w kierunku metali szlachetnych. I wydaje się to logiczne. Jednak aktualnie obserwujemy pewne zmiany. Które warto zauważyć…
Żeby nie przedłużać, dam Ci po prostu link w opisie do tego artykułu…
Na stronie CryptoNews możemy przeczytać:
W ciągu ostatnich dwóch lat, za każdym razem, gdy stawki spadały, a stawki w tym tygodniu spadły, złoto zaczęło rosnąć…
… myślę, że ma to coś wspólnego z Bitcoinem.
… kryptowaluty zdecydowanie zjadają złoto…

Noi co Ty na to?
He?
Co ty na to?

Idziemy dalej.
Okazuje się, że Polskie Stowarzyszenie Bitcoin jest gotowe do pomocy w kampanii KNF.
KNF, czyli Komisja Nadzoru Finansowego.
Sądzę, że Polskie Stowarzyszenie Bitcoin mogłoby bardzo pomóc przede wszystkim merytorycznie. I dzięki temu przygotować solidny zastrzyk konstruktywnej i wartościowej edukacji dla ludzi, którzy nie mają doświadczenia w zakresie kryptowalut i potrzebują takiej wiedzy.
Jednak gdy patrzę na to wszystko dzisiaj…
No cóż…

Jednocześnie na stronie kryptowaluty.info.pl czytam taki artykuł…
Interpretacja urzędu skarbowego w Bielsku-Białej…
Nie komentuję. Domalujcie sobie sami…

I wreszcie patrzymy jak Narodowy Bank Polski zaczyna współpracować z Komisją Nadzoru Finansowego. I co robią? Kampanię, żeby bogobojnych naiwnych obywateli ustrzec przed ryzykiem związanym z używaniem kryptowalut. Ha. Jakie te kryptowaluty są złe. Jakie straszne. Sam diabeł chyba je stworzył.
Propaganda godna średniowiecza.
I wierzą w to ludzie, którzy w średniowieczu mentalnie nadal żyją…

…bo faktem jest, że kryptowaluty są nową technologią, którą łatwo jest demonizować, bo mało ludzi ją rozumie na dzień dzisiejszy. W Polsce mamy jeszcze trochę taki biskupin pod tym względem.
Więc łatwo to wykorzystać i robić nam wodę z mózgu – teraz zanim jeszcze całe społeczeństwo zrozumie korzyści jakie niosą nam kryptowaluty właśnie!

Z inicjatywy Narodowego Banku Polskiego oraz Komisji Nadzoru Finansowego powstała nawet strona internetowa poświęcona temu, aby nas wszystkich ostrzegać o tym, jakie to kryptowaluty są złe i niebezpieczne.
Nasz rząd jakoś nigdy nie starał się ostrzegać nas przed tym, że nóż w kuchni może być narzędziem zbrodni. Buty są złe, bo ktoś może Cię kopnąć i zrobić Ci krzywdę. O tym, że kredyty w bankach mogą doprowadzić Cię do ruiny. I tak dalej.
Jednak z jakiegoś powodu kryptowaluty trzeba skrytykować.
I to wszystko rzekomo z troski o nas? Tak? Z troski o obywateli?

I szkoda, że właśnie w tym samym momencie na kanałach kilku znanych youtuberów znalazły się nagle filmy – takie a nie inne – w taki a nie inny sposób opisujące kryptowaluty. Czyli po prostu youtuberzy ci wypowiedzieli się na temat kryptowalut w taki sposób, że w zasadzie po prostu pokazali same wady i zagrożenia.
I po prostu jednogłośnie przedstawili kryptowaluty jako zjawisko jednoznacznie negatywne.

Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Może się mylę? Może źle to oceniam? Może tak, może nie. Jak już wspomniałem, to tylko moje zdanie. I moje zdanie jest takie, że osoba, która nie ma prawdziwej wiedzy w tym zakresie, osoba, która nie ma doświadczenia z kryptowalutami, która nie wie co to jest…
To osoba taka po obejrzeniu tych filmów może bardzo łatwo dojść do wniosku, że kryptowaluty są rzeczywiście złe, niebezpieczne, że to w ogóle jest jakieś gówno. I taka osoba może łatwo się zniechęcić. I dalej być niewolnikiem banków. Jakoś mam takie silne wrażenie, że tak może być.
I mam też wrażenie, że to nie przypadek.
Hehe. Tak mi się wydaje. Może się mylę? Powiedzcie sami co myślicie? Daj znać w komentarzu co sądzisz na ten temat.

W Japonii bitcoin jest oficjalnym środkiem płatniczym. Japonia przyjmuje ten temat na klatę. To jest innowacja. To jest technologia. To jest przyszłość. Taki kraj jak Japonia nie pozwoli sobie na wpadkę, jeśli chodzi o rozwój technologiczny.
A Polska jak była zacofana, tak będzie zacofana. Nie mówię, że Polacy… nie…
ale Polska jako kraj… cóż… walczy jak don kichot z wiatrakami…
i zamiast zaadoptować technologię i tworzyć przyszłość… będzie ją znowu kopiować kiedy będzie już wiele lat po wszystkim…
Lęk przed nieznanym
Konflikt interesów
I generalnie nieźle się ubawiłem patrząc na to co się dzieje.

Jednak pewne jest to, że nadchodzą wielkie zmiany. I te zmiany zaczynają być rzeczywistością. Stoi za nimi technologia blockchain i kryptowaluty. I nie ważne czy rozumiemy czy nie rozumiemy z czym mamy do czynienia…
Będziemy świadkami wielkich przeobrażeń, zmian… i to rewolucyjnych zmian… w wielu branżach, w wielu dziedzinach naszego życia. Codziennego życia.

Dlatego jeśli trafiłeś lub trafiłaś tutaj przypadkiem, zachęcam Cię do tego, aby uczyć się na własną rękę, co to jest kryptowaluta, co to jest blockchain, dokąd prowadzi ta technologia…
bo wielka rewolucja w systemie finansowym, którą zapoczątkował bitcoin, rewolucja której boją się banki i rządy… to jest tak naprawdę dopiero początek dalszych zmian…

Dlatego za miesiąc za pół roku czy za rok…
im lepiej będziemy do tego przygotowani, tym dla nas lepiej.
Bo zawsze, Ci którzy są pierwsi – korzystają najbardziej, zarabiają najwięcej, wyprzedzają innych…
Bo byli pierwsi.
I jest mi bardzo przykro, jeśli zniechęca Cię do tego nawet Twój ulubiony youtuber…
Banksterom się nie dziwię. Ale… ale komu teraz ufać?
Ufaj sobie. I ucz się o kryptowalutach. Dobrze na tym wyjdziesz.
…z resztą… zobaczysz…
I to w zasadzie niech pozostanie puętą na dziś. Niech właśnie to zostanie przesłaniem na dziś.
I jeśli tylko jedną rzecz masz z tego filmu zapamiętać… to niech będzie to właśnie to.

Na koniec… żeby nie było znowu tak pesymistycznie… prawdę trzeba powiedzieć głośno…
ale prawdą jest również to, że my tutaj w Grupie ZarFund Polska zarabiamy na kryptowalutach i na bitcoinie… już dobrze od ponad roku. I mamy na to gotowy system. A to co przyniesie niedaleka przyszłość, jak sądzę jeszcze bardziej zaskoczy nas wszystkich. I to zaskoczy bardzo pozytywnie.
Oczywiście kryptowaluty są czymś nowym. Trzeba się z tym zapoznać. Przecież jeśli chcesz napisać do kogoś maila, to najpierw musisz poznać alfabet. Tak? No tak. I tak samo jest z kryptowalutami. Musimy znać alfabet, żeby nie robić byków. I tyle.
Tylko że w szkole nas tego nie uczyli. I nie uczą. Dzisiaj faktem jest to, że naprawdę musimy zadbać o siebie sami. I o swoją edukację.
Dziś akurat mówimy o technologii noi o pieniądzach.
Ale w każdej dziedzinie życia najważniejsza jest edukacja i rzetelna, obiektywna informacja. Właśnie to jest najważniejszym fundamentem sukcesu w każdej dziedzinie. Dlatego edukuj się zamiast słuchać polityków w telewizji i innych podobnych bzdur.
I tego sobie jak również nam wszystkim z całego serca szczerze dzisiaj życzę.

…a jeśli chcesz dowiedzieć się czym NAPRAWDĘ są kryptowaluty, jeśli chcesz poznać rzetelne informacje i przede wszystkim OBIEKTYWNE I PRAWDZIWE informacje o tym co to jest kryptowaluta, jak działają kryptowaluty, jakie są związane z tym nie tylko zagrożenia, ale również korzyści i możliwości zarabiania pieniędzy i nie tylko…
to subskrybuj nasz kanał, ponieważ właśnie takich informacji będzie tutaj coraz więcej.

A jeżeli ten materiał dał Ci chociaż trochę do myślenia, pomógł Ci w jakikolwiek sposób to łapa w górę.
Jeśli myślisz, że to jest potrzebne, i że może to kogoś zainspirować do refleksji, do zastanowienia się nad tym wszystkim to łapa w górę, bo wtedy ten materiał zobaczy jeszcze więcej osób.

Bitcoin – wylęgarnia fałszywych kryptowalut – forki i scam coiny



.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Transkrypcja nagrania

Dziś kilka słów o sytuacji bitcoina.
Jak wszyscy wiemy w biznesie ZarFund, gdzie zarabiamy już od ponad roku, wszystko kręci się wokół bitcoina. A w świecie bitcoina i w ogóle w całej branży kryptowalut przez ten rok wiele się wydarzyło. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Dlatego dzisiaj kilka słów o samym bitcoinie. Ponieważ to bardzo ważne dla naszego biznesu i z resztą nie tylko (tutaj w ZarFund – jeśli działasz tu z nami, to z resztą dobrze wiesz – a jeśli nie działasz jeszcze w ZarFund to możesz dołączyć jeszcze dziś i możesz łatwo zacząć zdobywać swoje bitcoiny i budować majątek. Jeśli chcesz znać szczegóły to napisz do nas koniecznie, a przekonasz się, że każdy dzień bez ZarFund to dzień stracony…)

A teraz do rzeczy…

Dlaczego to video zatytułowane jest tak a nie inaczej…?
Tak. Stary, dobry blockchain bitcoina nazwałem wylęgarnią scamerskich coinów…, oszukańczych projektów i nadużyć, których głównym celem jest wyłudzenie pieniędzy od naiwnych ludzi i wyssanie kapitału z bitcoina.
Każdy z nas choć raz słyszał ten słynny slogan:
BITCOIN JEST TYLKO JEDEN
Tak. Mamy na rynku tysiące kryptowalut i tokenów…, ale Bitcoin jest tylko jeden.
…ale czy na pewno…?
Po wydarzeniach jakie miały miejsce na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy być może nie jesteśmy już tego tak bardzo pewni…?
Bitcoin jest tylko jeden. Bitcoinów jest ograniczona ilość. Będzie zawsze tylko i wyłącznie 21 milionów sztuk. Bitcoina nie można dodrukować…
Nie można? Nie można dodrukować…
Ale można rozdzielić łańcuch i mamy dwa bitcoiny. I mamy już następne 21 milionów monet.
No ale przecież to bitcoin jest królem.
No tak. Ale który bitcoin ???

Bo mamy już dwa: bitcoin oraz bitcoin cash.
A zatem… który?
No… raczej ten pierwszy, ten stary oryginalny bitcoin. No raczej tak.
No… ale zaraz zaraz…
…bo przecież mamy już trzeciego bitcoina. Właśnie powstał trzeci, tak zwany Bitcoin Gold.
A zaraz powstanie czwarty Segwit2x. Jednak nie. Segwit2x jednak nie dochodzi do skutku jak się okazuje. Przynajmniej na razie…
Ale i tak będzie czwarty bitcoin. Będzie bitcoin clashic. Słyszeliście o bitcoin clashic? Kolejne kuriozum. Niektórzy nazywają go Bitcoin Cla SHIT. I właśnie tak się w zasadzie nazywać powinien.
A zatem, który bitcoin jest bitcoinem? A które bitcoiny to śmieci?
Bo na tym cały ten kabaret się jeszcze nie kończy.
Przed nami kolejne forki.
Powstaną kolejne bitcoiny…
– bitcoin diamond
– bitcoin silver
– bitcoin unlimited
– super bitcoin.
Ten ostatni brzmi nieźle. Hehe… Super Bitcoin.

Więc jak przeciętny człowiek może się w tym wszystkim połapać?

Kochani, mieliśmy ostatnio naprawdę niezłe widowisko. Chociaż to widowisko w zasadzie cały czas trwa.
Manipulacja rynkiem, panika wśród tłumu, miliony dolarów płynące nie zawsze we właściwym kierunku… Wiele osób niepotrzebnie straciło pieniądze wyłącznie przez strach, czyli przez zwykłe niezrozumienie zaistniałej sytuacji.

Jednak do czego zmierzam…?
Po pierwsze do tego, że bitcoin jest tylko jeden. Jestem zwolennikiem prawdziwego, oryginalnego bitcoina. BTC. I właśnie ten się obroni. Wierzę, że tak się stanie. I chcę teraz dołożyć do tego małą cegiełkę od siebie.

Jednak czasy idealistycznych wizji dawno się skończyły. …że bitcoin jest zdecentralizowany, że żaden rząd nie będzie mieć nad nim kontroli, że niskie opłaty transakcyjne, anonimowe transakcje…,
że bitcoin jest po to, aby uwolnić nas od banków, polityków, aby uwolnić nas od inflacji i wszelkich ograniczeń, aby uwolnić nas od zagrożeń jakie niesie obecny system finansowy, od kontroli rządów…
i tak dalej.
Bitcoin zmieni świat i da nam wolność…

No tak, ale…
Bitcoin zmieni świat. Już zmienia. Na naszych oczach. I może sam w sobie nie zmieni, jednak z całą pewnością dał początek potężnym zmianom, które diametralnie przeobrażą wiele aspektów naszej rzeczywistości. Tak.

ale… no właśnie… to wszytko prawda…
…ale skończyły się już dawno same w sobie idealistyczne motywy. Owszem, bitcoin może się rozwijać i rozwija się, ponieważ wciąż rośnie społeczność, która w niego wierzy.
Ale rozwija się również dlatego i przede wszystkim, że są tutaj pieniądze do zarobienia.
I pojawia się coraz więcej ludzi, którzy chcą to po prostu wykorzystać. I nie jest to nic złego. Ja również chcę zarabiać i zarabiam na bitcoinie.
Dlatego musimy zauważyć ten fakt. Aby bitcoin istniał, aby mógł się rozwijać i rosnąć w siłę, potrzebne są, niezbędne 2 rzeczy:
– po pierwsze potrzebna jest społeczność i wiara tej społeczności w jego wartość
– po drugie bitcoin musi przynosić zyski, muszą być ludzie, którzy na tym zarabiają, bo właśnie zyski są dziś podstawową motywacją do podejmowania działań, które wspierają bitcoina i całą jego infrastrukturę.

Kiedyś bitcoiny kopało się hobbystycznie, bitcoin praktycznie nie miał wartości. Kopanie bitcoina było zajęciem pasjonatów i ludzi, którzy wierzyli w idee. Niekoniecznie w zysk. Każdy mógł kopać bitcoiny na zwykłym komputerze, jaki każdy ma w swoim domu. I w zasadzie poniekąd nadal każdy może kopać btc. Jednak nie jest to niestety opłacalne.
Trudność wydobycia znacznie wzrosła. Dzisiaj wydobycie jednego bitcoina kosztuje około 1000 dolarów. Koszty energii elektrycznej, sprzęt i tak dalej.

I teraz…
Wracając do tych wszystkich scamcoinów, shitcoinów i scamerskich forków, do których nawiązałem w tytule…

Wszystkie te pseudo bitcoiny, wszystkie te podróbki, które zostały i jeszcze zostaną wyforkowane z oryginalnego blockchaina… – każdy z nich ma swoje wzniosłe założenia, każdy pseudobitcoin jest oczywiście ubrany w piękną ideologię i jego powstanie jest niby uzasadnione.
Ale prawda jest taka, że każdy taki fork, i każdy taki nowy, kolejny bitcoin powstaje tylko i wyłącznie w jednym celu. Powstaje, bo ktoś chce na tym zarobić.
Bitcoin Cash, Bitcoin Gold, Bitcoin Clashic, Diamond, Silver …i kto wie co jeszcze przed nami…
Każdy z nich powstał, bo twórcy tych walut widzieli w tym łatwe pieniądze. I to bardzo duże pieniądze. To jest jeszcze niedojrzały rynek. Jest tu wiele nowych osób, które nie rozumieją jak działa bitcoin, bardzo łatwo podlegają manipulacji… A po drugiej stronie są ludzie, którzy potrafią to wykorzystać.

Dla mnie wszystkie dotychczasowe forki bitcoina to zwykły śmietnik. Jakieś Goldy, Clasziki…
Co to jest? Dla mnie to są śmieci i ich miejsce jest na wysypisku.
Nie róbmy śmietnika na marketcap. Tam jest i tak już wystarczająco shitcoinów.

Pamiętamy zamieszanie, jakie było gdy powstał bitcoin cash. Lipiec, sierpień. Panika, dezorientacja. Zaraz potem kolejny zwrot akcji. Okazało się, że segwit2x został odwołany. Mało tego. Okazało się, że bitcoin rzeczywiście zostanie zdetronizowany.
A zwycięzcą ma zostać bitcoin cash, który nie tylko ma zająć królewski tron bitcoina… ale nawet jego nazwę. I co się dzieje przez jedną prymitywną plotkę?
Kurs bitcoina zachowywał się jak kierowca, który jedzie na jakimś kwasie…
Dramat. Naprawdę interesujący show.
Bitcoin Cash zabrał bitcoinowi nie tylko część jego wartości. Kapitał przepływał jak woda górską rzeką. Bitcoin Cash zabrał również dużą część mocy. Sieć bitcoina nagle skurczyła się. Opłaty transakcyjne zaczęły absurdalnie rosnąć. A wydajność sieci, nawet szkoda komentować… Na potwierdzenie jednej transakcji zdarzyło mi się czekać tydzień. Całe 7 dni.

Z wydajnością sieci bitcoin są problemy nie od dziś. To też jest wykorzystywane jako argument do tworzenia śmieci, takich jak bitcoin cash, który według mnie jest niepotrzebny i bezużyteczny.

Kiedy sieć danej kryptowaluty nie posiada wystarczającej mocy obliczeniowej, gdy sieć nie jest wystarczająco wydajna, żeby sprawnie funkcjonować… w takiej sytuacji każda kryptowaluta po prostu umiera. Traci wartość i egzystuje gdzieś w wirtualnych czeluściach, w zapomnieniu, jak zombie.
A takie forki dzielą społeczność. Dzielą górników. Zabierają bitcoinowi kapitał i moc obliczeniową. Takie forki jak bitcoin cash czy gold.
A chłopaki z bitcoin gold… to znaczy jego twórcy, też wywinęli niezły numer. Może nie każdy słyszał. Wyforkowali nowego pseudobitcoina z oryginalnego łańcucha. Zrobili sobie premaining, czyli chodzi o to, żeby tylko i wyłącznie twórcy bitcoin golda mieli możliwość wykopania 8000 pierwszych bloków, czyli 100 000 monet !!! Co to oznacza? Oznacza to, że zanim życie tej pseudo kryptowaluty na dobre się zacznie, to oni będą mieć już 100 000 sztuk, które wykopią zanim ktokolwiek inny będzie mieć do tego dostęp. Dziś (gdy nagrywam ten film) bitcoin gold kosztuje około 300 dolarów. Łatwo więc policzyć, że chłopaki w prosty sposób zarobili jakieś 30 milionów dolarów…
Dlatego wybaczcie, ale komentarza nie trzeba. Oczywiście deklaracje, że to na rozwój projektu, że to, że tamto… Ale jaki rozwój…? Po co rozwijać śmietnik? Śmieci się utylizuje, a nie handluje nimi na giełdzie. Więc może te 30 milionów chłopcy przeznaczą na utylizację śmiecia jaki stworzyli. Tak czy inaczej… zarobili? zarobili. Kwestia tylko po jakim kursie będą sprzedawać swoje monety. Reszta się nie liczy. Tak? Tak się robi pieniądze z niczego.
Jedni naciągacze drukują dolary, inni drukują złotówki, a jeszcze inni tworzą sobie fałszywe kryptowaluty.
I co dalej? Co zrobi społeczność? Co zrobią z tym fantem górnicy? To jest oczywiste, że jeśli będzie się opłacać kopanie bitcoin golda, to będą go kopać. Wówczas sieć prawdziwego bitcoina może znowu ucierpieć, stracić część mocy obliczeniowej.
Każdy robi to, co jest dla niego opłacalne. I to jest zrozumiałe. Ale i tak wartość danej monety wycenia rynek. A większość uczestników tego rynku nie zajmuje się kopaniem bitcoinów (ani w ogóle żadnych innych kryptowalut i altcoinów). Większość ludzi inwestuje długoterminowo, traduje lub po prostu używa bitcoina i innych kryptowalut w takich celach, do jakich zostały stworzone.

Popyt i podaż. Rynek kreuje cenę. Tak?
Więc zobacz jak to wygląda w tym przypadku…
Im większy popyt, tym wyższa cena. Im mniejsza podaż, tym jeszcze wyższa cena tak bitcoina, jak każdej innej kryptowaluty, każdego altcoina.
Podaż bitcoina, jak wszyscy wiemy, jest ściśle ograniczona. Będzie tylko 21 milionów sztuk, dziś w obrocie teoretycznie jest niecałe 17 milionów. Każda kolejna moneta wymaga czasu, pieniędzy, wiedzy i zaangażowania, aby ją wydobyć. Tymczasem coraz więcej ludzi chce mieć bitcoiny. Cena rośnie.
Więc jak zrobić coś z niczego?
Przecież wystarczy stworzyć nowego bitcoina… to znaczy pseudo bitcoina. Wystarczy stworzyć iluzję czegoś co ma wartość. Bo sedno sprawy tkwi w tym, że taki nowy altcoin jest wyforkowany z oryginalnego łańcucha. Dlatego nie ma teraz znaczenia to, że te coiny nie mają sensu ani wartości. Ważne jest to, że wiele osób widzi w tym jakąś wyimaginowaną wartość i oni są w stanie za to zapłacić. Dlaczego? Bo ten nowy pseudobitcoin ma wspólną historię w łańcuchu bloków prawdziwego bitcoina. Do tego ma w nazwie słowo bitcoin, co ma znaczenie chyba jedynie psychologicznie, ale jednak (jak widać) ma. A na koniec dystrybucja tego śmiecia ma już na starcie potężny zasięg, bo każdy kto posiada jakąkolwiek ilość bitcoinów w swoim portfelu (tych prawdziwych bitcoinów) – każda taka osoba otrzyma za darmo nową monetę, gdy fork dojdzie do skutku.
To wszystko sprawia, że rynek zachowuje się irracjonalnie. A jeśli jeszcze autorytatywne głosy z branży podsycają atmosferę, to cena rośnie. Mimo, iż celem tych głosów jest wyłącznie manipulacja rynkiem dla własnych korzyści finansowych.
Dodatkowo, w ten sposób łatwo jest wykorzystać pozycję i moc prawdziwego bitcoina, po to, aby nadać wartość i zwiększyć sztuczny prestiż nowej śmieciowej waluty – bo przecież pochodzi ona z tego samego łańcucha bloków. Tak? No tak, ale każdy kto rozumie o co tutaj chodzi, wie że to bez znaczenia.
Jest to długi temat.

I przede wszystkim chodzi mi dzisiaj o to, byśmy odróżniali ziarno od plew.
Bitcoin jest tylko jeden.
I wszyscy, jak sądzę, się o tym przekonamy. I w zasadzie już się przekonujemy.

I to o czym mówię, to co najbardziej mnie boli w tym wszystkim…
to jest to, że społeczność jest podzielona.
Prawdziwa siła tkwi w jedności. Trzymając się razem, możemy osiągnąć naprawdę bardzo wiele…
i osiągać coraz więcej. I widać to po tym, co dzieje się z bitcoinem dzisiaj.
Kiedy społeczność jest zgodna, wówczas idziemy razem w tym samym kierunku i każdy osiąga swój cel.
Wokół bitcoina społeczność z dnia na dzień buduje się coraz większa i coraz silniejsza. Bitcoin rośnie w siłę. I widać to gołym okiem.
Jednak pomiędzy tym wszystkim, powstają te dziwne podróbki bitcoina, bitcoin cashe, goldy, sroldy, clashici i próbują wyssać coś dla siebie.
Sieją zamęt, robią zamieszanie, wysysają kapitał i dzielą górników. Dzielą ich na wrogie obozy, przez co moc sieci również dzieli się i tworzy się jakby sztuczna konkurencja. Prąd kosztuje. Trzeba kopać to co się opłaca. Zwykli ludzie, którzy nie mają wiedzy mogą łatwo tracić orientację… i tracić pieniądze…
…bo…
…no bo który bitcoin jest ten dobry, który ten zły, który najlepszy, który jest tylko jeden…?
No jeden jest tylko jeden. I czas byśmy wszyscy to zrozumieli.
PRECZ Z FAŁSZYWYMI FORKAMI, PRECZ Z FAŁSZYWYMI BITCOINAMI
Oto to mam dziś do powiedzenia…
Trzymajmy się razem. Bitcoin jest tylko jeden.

I teraz zobaczmy. Bo jest na co popatrzeć.
Król się obronił. I broni się, a jego potęga rośnie.
Jeden fork, drugi fork, bla bla bla… całe to zamieszanie, manipulacja, panika i …nie wiadomo co się dzieje… do tego polityka w chinach, spadek mocy sieci (i to duży spadek), drogie transfery, zastraszanie ze strony rządów, bankierzy, JP Morgan ze swoimi prymitywnymi wypowiedziami…,
i co…?
Bitcoin przetrwał.
Bitcoin przetrwał to wszystko.
i co…?
I jest jeszcze mocniejszy.
Kurs bitcoina rośnie wbrew przeciwnościom.
Bitcoin broni się i rośnie w potęgę. I raz po raz osiąga kolejne szczyty.
Co to może oznaczać? Może bitcoin jest w bańce?
Ha. O tym być może niedługo nagram osobny materiał.
Bitcoin jest pożądany. I ludzie cenią go sobie coraz bardziej. Widzą jego wartość. Kupują go, by chronić swój kapitał. I to widać. Ludzie zaczynają dostrzegać wyższość bitcoina nad złotówką, euro, dolarem… i innymi fiducjarnymi walutami… bo bitcoin to coś więcej niż pieniądz…

W ostatnich dniach obserwujemy jak bitcoin (ten prawdziwy bitcoin) osiąga raz po raz kolejne ATH.
I w chwili obecnej cena bitcoina osiągnęła przekroczyła 11 tysięcy dolarów za jedną monetę.

To nagranie jest zupełnie spontaniczne, więc może też miejscami trochę chaotyczne i nie do końca zrozumiałe, zwłaszcza dla początkujących użytkowników bitcoina. Dlatego zachęcam do dyskusji w komentarzach. Jestem ciekaw również Waszej opinii i Waszych pytań.

Jednak jaki wniosek z tego wszystkiego?
Powtórzę jeszcze raz:
BITCOIN JEST TYLKO JEDEN.
I uważam, że żaden fork tego nie zmieni. Ani żadne pompki, jak ostatnio np. w Korei na bitcoin cashu.
Na wykresie bitcoina golda też dzieje się całkiem ciekawie. Kurs oscyluje dziś wokół 300 dolarów. Całkiem nieźle jak na taki jawny przekręt, jakim jest bitcoin gold. Jest to ciekawa alternatywa dla drobnych górników. Ale nie jest powiedziane, że część mocy wielkich kopalni również nie przesunie się na stronę różnych forkowanych podróbek bitcoina, jeśli tylko okaże się to opłacalne. A okaże się opłacalne tak długo, jak długo będą na rynku spekulanci, którzy za te śmieci będą gotowi zapłacić. I pompować cenę.
Jak już mówiłem, każda kryptowaluta proof of work potrzebuje prądu i potrzebuje mocy obliczeniowej, aby istnieć i funkcjonować. A każdy fork zabiera bitcoinowi właśnie te dwa fundamenty. I mieliśmy dobitny przykład jak niedawno bitcoin cash potrafił przez chwilę namieszać.
Oczywiście jestem przekonany, że oryginalny bitcoin się obroni. I w dłuższej perspektywie cały rynek dojrzeje do tego, by to zrozumieć.
Natomiast Bitcoin Cash, czy Gold. Obydwa te altcoiny są bardzo kuszącym celem spekulacji. Jeśli ktoś dobrze czuje się w tradingu, jeśli ktoś potrafi grać na giełdzie kryptowalut – to może nimi pohandlować i dobrze na tym zarobić. Póki co…
…ale… tutaj ważna uwaga zwłaszcza dla początkujących… będzie można również bardzo łatwo stracić. I to znacznie łatwiej stracić niż zarobić. Ponieważ losy tych pseudobitcoinów mogą być nieprzewidywalne. I z góry wiem, że znakomita większość ludzi na nich straci.

Z każdym kolejnym forkiem, myślę, że ludzie coraz bardziej będą świadomi tego co się dzieje. Widać to już teraz po tym jak wygląda kurs na przykład bitcoina silvera… wystarczy spojrzeć… Rynek wycenia ten fork bardzo brutalnie. Wprawdzie są to tylko futuresy…, ale generalnie daje to już bardzo dobry obraz tego, w którą stronę podąża rynek.
Podobnie bitcoin diamond…
Podobnie Bitcoin unlimited…
itd
Natomiast król wciąż trzęsie rynkiem. Jego dominacja obecnie wynosi ponad 56%.
Wykres mówi sam za siebie. Król jest silny jak nigdy dotąd.
Dlatego musimy zrozumieć, że te sztuczne forki, wszystkie te pseudbitcoiny to po prostu bezwartościowe zombie. Owszem, być może mają one jakąś wartość na giełdzie. Ale jest to wartość wyłącznie spekulacyjna. Łatwo robić pump and dump. I jak łatwo pojawiły się na rynku, tak szybko mogą zniknąć z obrotu.

Dlatego ja koncentruję się przede wszystkim na jednym prawdziwym bitcoinie. BTC. Trzymam moje bitcoiny. I patrzę jak ich wartość rośnie z tygodnia na tydzień. Z miesiąca na miesiąc.
I tego również z całego serca życzę Tobie.

Dlatego jeśli również Ty chcesz dziś rozpocząć swoją przygodę z bitcoinem… Jeśli chcesz zacząć zarabiać na bitcoinach… Być może chcesz inwestować w BTC… i mieć ich coraz więcej…
…ale na przykład nie wiesz od czego zacząć… a może nie masz pieniędzy na start… nie masz dużego kapitału żeby po prostu kupić bitcoiny…
to mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość…

Bo w naszej Grupie, w Grupie ZarFund Polska mamy gotowy system. Jest to gotowy system, dzięki któremu zdobywamy i gromadzimy bitcoiny. I w ten sposób budujemy nasze majątki. Gdzie z każdym kolejnym dniem mamy coraz więcej bitcoinów. I z każdym kolejnym dniem każdy z nich jest wart coraz więcej.
Jest to sprawdzony i skuteczny system, który działa już ponad rok. I już od ponad roku zdobywamy kolejne bitcoiny w systemie ZarFund. I zarabiamy w ten sposób coraz więcej.
Nie trzeba żadnej wiedzy specjalistycznej (a dla zupełnie początkujących mamy gotowe poradniki krok po kroku w postaci prostych instrukcji video). Nie trzeba doświadczenia. A przede wszystkim NIE TRZEBA ŻADNEGO KAPITAŁU NA START. No może parę złotych jest potrzebne, ale są to śmiesznie niskie kwoty. A do zarobienia jest naprawdę dużo.
O tym jak to dokładnie działa, jak również o tym ile my JUŻ tutaj zarobiliśmy i zarabiamy – o tym wszystkim będą niedługo kolejne materiały video na naszym kanale.

Bitcoin Kryptowaluty – Jak Zacząć
Inwestycje Zarabianie Wiadomości

Arbitraż na giełdach kryptowalut – jak zarabiać na altcoinach bez tradingu i hodlowania?

zarabianie na giełdach kryptowalut

Bitcoin Cena – Ciekawy moment na wykresie

analiza techniczna

Bitcoin Cena 2018 – Czy jeszcze warto inwestować w kryptowaluty ???

bitcoin cena kurs bańka

Inwestycje w kryptowaluty – korekta i wahania to nie koniec świata

altcoiny giełda kryptowalut

Bańka i Krach Na Giełdzie Kryptowalut… Co robić? Opinie i Wnioski

bitcoin bańka

Krypowaluty i Altcoiny – 2 inwestycje na dziś – High Performance Blockchain HPB i Bibox Token

altcoiny giełda kryptowalut

Inwestycje w kryptowaluty – 4 tragiczne błędy na giełdzie kryptowalut

wiadomości kryptowaluty

Bitcoin Kryptowaluty Altcoiny – jak inwestować żeby nie zbankrutować

bitcoin kryptowaluty jak inwestować

Kryptowaluty – jak zacząć i przetrwać – inwestycje i zarabianie na altcoinach

wiadomości kryptowaluty

Bitcoin w Święta… Co Się Dzieje Z Kryptowalutami

bitcoin kryptowaluty jak zacząć

Uwazajnakryptowaluty – niezła komedia – uwazaj na kryptowaluty

wiadomości kryptowaluty

Bitcoin – wylęgarnia fałszywych kryptowalut – forki i scam coiny – co to jest hard fork

bitcoin hardfork

Giełda Kryptowalut BitBay – Jak Zasilić Swoje Konto Bitcoinami na BitBay.net – BTC Poradnik

giełda kryptowalut

Bitcoin Bankomat – Jak Wypłacić Bitcoin z Bankomatu – Portfel BTC 4coins pl – Instrukcja Poradnik

portfel BTC

Bitcoin Jak Zacząć – Portfel BTC 4coins pl Prowizja i Opłaty Transakcyjne

zarabianie w internecie

Jak Ominąć Wysokie Koszty Transakcji Bitcoin Blockchain info konsolidacja transfer opłaty BTC

zarabianie w internecie

Jak Założyć Portfel Bitcoin BTC 4coins pl Rejestracja Zakładanie Konta Instrukcja 2017

inwestycje w kryptowaluty